Jechał kumpel z kolegami autem. Droga do Katowic. Widzi autostopowiczkę, zatrzymuje sie kulturalnie i pyta:
- Do Katowic?
Laska ucieszona odpowiada
- Tak!
A bystry kierowca:
- To za mną.
I pojechał, zostawiając dziewczynę na drodze.
stycznia 07 2010
Tekst nr 5289
stycznia 07 2010
Tekst nr 5291
Siedzę sobie z dziewczyną, ona bardzo często siedzi do mnie bokiem, więc mówię do niej:
- Dlaczego zawsze siedzisz do mnie bokiem?
- Bo mam ładniejszy lewy profil.
stycznia 07 2010
Tekst nr 5292
Gimnazjum, lekcja geografii. [P]ani grozi, że kto będzie gadać tego zapyta. Po chwili do jednego z [k]olegi, który troszeczkę za dużo mówił:
[P]: Wiktor, do tablicy!
[K]: Prze pani! Proszę! Ja już mam pięć!
Pani spogląda do dziennika.
[P]: Jakie pięć?!
[K]: Pięć jedynek, proszę pani!
Wszyscy w śmiech, a biedakowi odpuściła
Następna strona »
